Twórcownia - samozwańcze miejsce ponadcodziennej aktywności dorosłych ( dzieckiem podszytych) na granicach sztuki i kultury od arteterapii po rysunek studyjny. Twórcujemy nie tylko za pomocą pędzla i ołówka, ale i pióra literackiego przy herbacie Sentymentalną troską otaczamy zanikającą kulturę Silesia Superior, Małą Ojczyznę na granicy „cesarstw”. Twórcownia – miejsce magiczne przekraczające granice czasu, przestrzeni, pamięci i myślenia – bezpieczne i otwarte dla outsiderów i disability

czwartek, 18 marca 2021

18 marca 2021 umarł jeden z naszych Guru, Jerzy Prokopiuk "nie z tego świata" mistrz słowa, poszukiwacz kamienia filozoficznego również w sztuce

umarł jako 90 letni mędrzec Jerzy Prokopiuk – gnostyk, antropozof, pisarz-eseista, tłumacz literatury naukowej i pięknej, redaktor naczelny czasopisma Gnosis. Wprowadził do Polski poprzez przekłady i eseje myśl szwajcarskiego psychologa i psychiatry Carla Gustava Junga.
dołączył do wybranego grona Józefa Blachy z holi eko art, Zygmunta Podbielskiego, psychologa buddystę, Niny Greli, Marcna Trzcińskiego i Miki - Rosy Kościelnej z domu Uszok

18 marca 20121 Jerzy Prokopiuk urodził się ur. 5 czerwca 1931 w polskiej rodzinie katolickiej, w młodości zaczął interesować się filozofią i ezoteryką.W 1951 r. aresztowany, a następnie zwerbowany przez Urząd Bezpieczeństwa pod pseudonimem „Mara”]. W 1953 r. był więziony na Mokotowie za działalność antykomunistyczną, został wyrzucony z ZMP pod zarzutem „arystokratycznego stosunku do mas”[2]. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim filologię Wschodu Starożytnego, której nie ukończył, bo nie pozwolono mu napisać pracy magisterskiej]. Jego duchowym przewodnikiem i nauczycielem antropozofii był Robert Walter z Komorowa, który nakłonił go w latach pięćdziesiątych do lektury dzieł Rudolfa Steinera. Podróżował do Niemiec, Szwajcarii, Francji (do Langwedocji, gdzie swoje siedziby mieli katarzy) i Szwecji – , poznał także wielu zachodnich ezoteryków i antropozofów. : przyjaźnił się m.in. z Robertem Stillerem[, ks. Bronisławem Bozowskim oraz wybitnymi polskimi uczonymi: antropologiem i religioznawcą, prof. Andrzejem Wiercińskim, oraz matematykiem i fizykiem, prof. Krzysztofem Maurinem, na którego seminariach gościł z wykładami. W 2000 r. udzielił też wywiadu (obecnie byłemu) jezuicie Stanisławowi Obirkowi[], który opublikował go na łamach katolickiego pisma „Życie duchowe”. Utrzymywał także dobre stosunki z wieloma polskimi masonami, co zaowocowało publikacją w piśmie Ars Regia...W latach 90. zaangażowany w działalność warszawskiego Klubu „Gnosis”. W Warszawie prowadził też przez wiele lat tzw. grupę „Jednorożec”, na której spotkaniach w wąskim kręgu studiowano i dyskutowano zagadnienia z zakresu ezoteryki (głównie antropozofii).  W latach 80. i 90. znany jako popularyzator antropozofii i inspirowanych przez nią inicjatyw (w tym rolnictwa biodynamicznego, pedagogiki waldorfskiej i eurytmii).chodziliśmy na jego wykłady, jeśli były w Katowicach, pięknie brzmiał w radiowych falach..
Za punkt centralny swojego światopoglądu uznaje (w duchu Goetheańskim) człowieka, którego rozumie jako symbol, czyli (etymologicznie) „most” między światem duchowym a fizycznym[9]. Dużo miejsca w swoich pracach poświęcił duchowości antropozoficznej, w której człowiek w swojej realizującej się wolności stanowi „oś świata” i jednocześnie klucz do poznania rzeczywistości (jest to stary motyw mistyczno-gnostyczny). Fascynuje się manicheizmem i tradycją gnostycką w Europie, szacunkiem darzy buddyzm, ale uważa, że dla człowieka Zachodu odpowiedniejsze są europejskie szkoły inicjacyjne, w szczególności tradycja ezoterycznego chrześcijaństwa (indywidualistyczna gnoza i mistyka). W nauce i humanistyce postuluje przechodzenie do tzw. paradygmatu wyobraźni (termin jego autorstwa), który kładzie nacisk na twórczość, potencjał duchowy i wolność człowieka w nawiązaniu do idei romantyków, w szczególności Novalisa.  Swój obecny światopogląd nazywa holistycznym spirytualizmem (jest to forma filozofii gnostycznej). Za jego podstawę uznaje antropozofię Rudolfa Steinera, a w dalszej kolejności psychologię integralną Carla Gustava Junga z jej centralnymi kategoriami nieświadomości zbiorowej i archetypu. Jego fundamentem ma być nie intelektualna spekulacja, lecz przede wszystkim żywe doświadczenie duchowe wsparte na odpowiedniej praktyce (zwł. medytacyjnej) – w tym sensie jest to forma gnozy. O swoim obecnym stosunku do Junga tak się wyraził:  „Ostatnimi laty wycofuję się w sposób jakby naturalny z tego jungowskiego kręgu myślowego, choć nie jest to wycofywanie się wrogie czy niechętne; przeciwnie – uważam, że jest to najwspanialsza szkoła psychologiczna, jaka powstała w XX wieku, tyle, że po prostu już nie odczuwam tak intensywnej potrzeby życia tymi kategoriami pojęciowymi, jakie ta psychologia zawiera, jak to w moim wypadku było przez pół wieku.

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

niedziela, 14 lutego 2021

wanda uszok skromny nauczyciel i słynni uczniowie

wanda uszok pedagog- Jej Ulubieni Uczniowie odwiedzali ją w rodzinnym starym domu –(mieszkaliśmy w trudnych warunkach), na pewno jest z nich nadal dumna, a także zdumiona ich pracowitością, utrzymaniem Najwyższych Wartości i interdyscyplinarnymi pomysłami-ciekawe, co pamiętają?:

..Wikipedia Julian Gembalski - ur. 20 czerwca 1950 w Siemianowicach Śląskich) – polski muzyk, kompozytor, wirtuoz organów, profesor sztuk muzycznych, nauczyciel akademicki – Honorowy Ślązak Roku;  Ukończył Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia im. Mieczysława Karłowicza w Katowicach, gdzie uczył się w klasie fortepianu pod kierunkiem profesor Wandy Uszok… Absolwent Wydziału Instrumentalnego w klasie organów Henryk Klai oraz Wydziału Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki w Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. I nagroda na Międzynarodowym Konkursie Improwizacji Organowej w Weimarze (1975), Studia podyplomowe ukończył w Paryżu studiując pod kierunkiem organistów: André Isoira(ang.) i Michaela Chapuisa(ang.) oraz muzykologa Jeana Saint-Arromana. Był także na kursie organmistrzowskim w Belgii pod kierunkiem Flora Peetersa. 25 listopada 1992 roku uzyskał tytuł profesora sztuk muzycznych  profesor zwyczajny Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach ( nazwa od 1979). W latach 1996–2002 rektor tej uczelni. Odznaczony przez Papieża Jana Pawła II medalem „Pro Ecclesia et Pontifice”); nagroda Arcybiskupa Katowickiego „Lux ex Silesia”; „Śląski Szmaragd” Biskupa Ewangelicko-Augsburskiego- za szczególne osiągnięcia w dziedzinie ekumenizmu, tolerancji, pojednania między narodami i integracji europejskiej. Prowadzi Katedrę Organów i Muzyki Kościelnej. Założył Muzeum Organów Śląskich
https://muzeauczelniane.pl/muzeum-organow-slaskich  ; . https://pl.wikipedia.org/wiki/Julian_Gembalski ; http://www.am.katowice.pl/?a=3141_laudacja-prof-juliana-gembalskiego 

Wikipedia Krzysztof Kluszczyński - (ur. 11 lipca 1950 w Brzeszczach, korzenie Kraków) – polski inżynier elektrotechnik, profesor nauk technicznych, profesor zwyczajny Politechniki Śląskiej i Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki, w latach 2005–2007 rektor Wyższej Szkoły Mechatroniki w Katowicach. Ukończył tez  Szkołę Muzyczną I stopnia im. Stanisława Moniuszki. W Szkole Muzycznej II stopnia im. Mieczysława Karłowicza kształcił się w klasie fortepianu u prof. Wandy Uszok, aspirantki Henryka Neuhausa, czołowego przedstawiciela rosyjskiej szkoły pianistycznej. Jednak nie muzyka i nie pisarstwo okazały się jego wyborem życiowym. Zwyciężyło zamiłowanie do fizyki, w której szczególnie interesowały go zjawiska elekromagnetyczne.  Interesuje się sztukami pięknymi, architekturą, historią nauki, a także filozofią przyrody i inżynierii. … w trakcie wykładów wygłaszanych przy różnych okazjach mówi często o bliskich związkach techniki ze sztuką. propagator interdyscyplinarności. Zdobyte w młodości wykształcenie muzyczne pozwala mu łączyć wygłaszane na konferencjach wykłady z recitalami fortepianowymi. Koledzy z zagranicznych ośrodków naukowych mawiają o nim: „profesor Chopin”. Gra na specjalnie dla niego stawianych fortepianach na naukowych zjazdach - zwany jako Profesor Chopin.  DYDAKTYK. To prawdziwa pasja. Stał się znany jako twórca interdyscyplinarnych programów nauczania …Seminaria Naukowe na „Darze Młodzieży”  - nic się nie zmienił w ekspresji…….w dziejach Biblioteki znalazłam zdjęcie podpisane: Krzysztof Kluszczyński, profesor Politechniki Śląskiej wraz z gośćmi profesorami z politechnik z Darmstadtu, Dieterem Schotta oraz Lwowa, Orestem Ivakchiwaczerpią moc” z autografu Fryderyka Chopina, 2015 r.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Kluszczy%C5%84ski
http://swe.sep.katowice.pl/files/ec91978a5f79d43a7301fee25e0dd1a4bb2bfd0c.pdf


Wikipedia Tadeusz Trzaskalik- (ur. 3 lipca 1950 w Katowicach, korzenie w Augustowie? ) – polski ekonomista, profesor nauk ekonomicznych, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Kierownik katedry Badań Operacyjnych na tej uczelni. Edukację muzyczną rozpoczął w klasie fortepianu prof. Tadeusz Myrdacza w Państwowej Szkole Muzycznej im. M. Karłowicza w Katowicach, uzyskując w 1969 roku dyplom szkoły średniej z wyróżnieniem. W roku 2011 ukończył studia I stopnia w Akademii Muzycznej w Katowicach w klasie fortepianu prof. Józefa Stompla.  Interesuje się głównie muzyką kameralną epoki baroku i klasycyzmu, jak również muzyką rozrywkową końca XIX i początku XX wieku. Prowadzi spotkania muzyczne Salon Muzyczny Tadeusza Trzaskalika https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Trzaskalik
http://akklub.pl/aktualnosci/koncert-fortepianowy-tadeusza-trzaskalika-ayaki-meiwy-augustowie/

 


niedziela, 3 stycznia 2021

PIOTROWICE ŚLĄSKI I OKOLICE KORZENIE MUZYCZNE GENIUS LOCI

ad muzyczne korzenie Piotrowic Śląskich Petrowitz UNICZOWY Leżą one na wododziale między dorzeczami największych polskich rzek: Odry, do której dorzecza należy Ślepiotka, oraz Wisły, do której dorzecza spływają wody Mlecznej. dokument wystawiony przez księcia Janusza Raciborskiego, jako Piotra Ostrzeżonego. W dokumencie sprzedaży dóbr pszczyńskich wystawionym przez Kazimierza II cieszyńskiego w języku czeskim we Frysztacie w dniu 21 lutego 1517 roku wieś została wymieniona jako Petrowicze Vnicziowy[7]. Właścicielami wsi Piotrowice, po usamodzielnieniu się Podlesia i Zarzecza, był ród Promnitzów, a następnie kolejni właściciele ziemi pszczyńskiej… W 1910 roku podczas pruskiego spisu powszechnego odnotowano w Piotrowicach 3 659 osób mówiących tylko w języku polskim /GWARZE ŚLĄSKIEJ, 304 mówiących po niemiecku i 3 mówiące obydwu językach.-  Już od 1912 roku działało tu Towarzystwo Śpiewu Jutrzenka,  a od 1920 Związek Towarzystw Polek, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół i. Centrum kulturalnym stał się wówczas PARK NA ZADOLU, Z AMFITEATREM. Z kolei część ludności niemieckiej, zwłaszcza nauczycieli i urzędników, działała w Ostmarkenverein, organizacji której programowym celem było propagowanie kultury niemieckiej. Niemcy stanowili zdecydowaną mniejszość, według spisu z 1931 na 8 137 mieszkańców narodowość niemiecką zadeklarowało 127 osób
 https://www.piotrowice.katowice.pl/prawie-100-lat-choru-hejnal

 FENOMEN KÓŁ ŚPIEWACZYCH I ORKIESTR DĘTYCH :
 Śląsk był zawsze rozśpiewany, wszystkie rodzinne uroczystości wiązały się każdorazowo ze wspólnym muzykowaniem CHÓR HEJNAŁ stale obecny - z udziałem jej rodziny –ojca Alojza  i braci- Romana i Rufina :
 budowana od 1910 roku tradycja śląska nie jest zjawiskiem oderwanym. Radość śpiewania, przyjemność przebywania w gronie bliskich sobie osób – wszystkie najlepsze cechy amatorstwa posługującego się „językiem miłości i zapału” – są właściwością wspólną wszystkim miłośnikom śpiewu chóralnego, niezależną od języka i przynależności państwowej.  powołany do istnienia 18 kwietnia 1910 roku Związek Śląskich Kół Śpiewackich (obecnie: Śląski Związek Chórów i Orkiestr) stał się czynnikiem kulturowego i społecznego awansu polskich Ślązaków, którzy u progu XX wieku, będąc obywatelami państwa pruskiego, coraz śmielej i skuteczniej upominać się zaczęli o swoje mocno ograniczone prawa.
Wzór: Wcześnie ujawniona w angielskim SPOŁECZEŃSTWIE POWSZECHNOŚĆ UPRAWIANIA MUZYKI, ZWŁASZCZA WOKALNEJ, ZWIĄZANA BYŁA ZE SZCZEGÓLNYM ZAMIŁOWANIEM DO ŚPIEWU ZBIOROWEGO. Tę godną podziwu i naśladowania pasję pielęgnowały przede wszystkim męskie stowarzyszenia śpiewacze, Francuscy miłośnicy chóralnego śpiewu w 1837 roku utworzyli ruch, któremu nadali nazwę Orpheon. Był to od początku ruch masowy.  Czesi i Słowacy swój pierwszy związek chórów utworzyli w 1868 roku. Doszło do tego z inspiracji działającego w Pradze zespołu śpiewaczego o nazwie „Hlahol”.  Chóry męskie upowszechnione w Niemczech Liedertafel Gesangverein
 PARK ZADOLE Nad Ślepiotką w latach 1906-1914 było to miejsce spotkań polskich chórów i zespołów
ROZMOWA z Jerzym Szymańskim i Zygmuntem Słomianym – członkami MĘSKIEGO CHÓRU „HEJNAŁ” z Piotrowic, najstarszego istniejącego katowickiego chóru rozmawia Teodor Mruwa.  – Określacie państwo początek chóru datą 12 maja 1912 roku. To zbliżający się koniec starego porządku w Europie, na Górnym Śląsku i w Piotrowicach; szło na I wojnę światową!  –Niemcy je zlikwidowali; naszą bibliotekę, naszą kronikę… Bardzo trudno było to wszystko odtworzyć – ludzie zginęli, rozpierzchli się… Sekretarz chóru, Augustyn Gierlotka, zginął…  – następna data, zapisana w folderach chóru, to 20 stycznia 1935 roku. Pośrodku była wojna i trzy powstania śląskie.   – Na początku był chór mieszany „JUTRZENKA”. założycielskie u Piotra Gierlotki, a zebranie– w piwiarni u Fulbiera (obecnie dom Wiktora Kałuży), spotkania w u Widucha,. u Krawczyka. Inicjatywa założenia „Jutrzenki” wyszła od członków Zjednoczenia Zawodowego Polskiego. Pierwszy zarząd stanowili – Ludwik Widuch jako prezes, Henryk Pieczka jako sekretarz i Paweł Loskot – skarbnik. – Zatem chór od początku był jednym z przejawów polskiej świadomości narodowej?  ZS: – Zachował się REPERTUAR III ZJAZDU ŚLĄSKICH CHÓRÓW na ZADOLU – to było 1 września 1912 roku. Odnotowano: Piotrowice – Tow. „Jutrzenka”. Gdybym ja była słoneczkiem na niebie…..Do 1918 roku nikt nie miał prawa należeć do polskiego chóru. To było państwo pruskie. Ci, co nie przestrzegali zakazu, byli sądzeni w sądzie w Mikołowie. za złamanie prawa kar; zapiski z tamtego czasu wymieniają kwoty 3 marki, 6 marek, 9 marek, albo zamiennie areszt – 1, 2 lub 3 dni… A mimo to w chórze byli i dorośli, i nastolatki. oczywista potrzeba; przeciwdziałanie germanizacji. Chóry wtedy były przykładem, że można było, mimo zakazów i szykan, działać w zabronionym terenie. „Jutrzenka” prowadziła bibliotekę polskich książek i teatr!  – Feliks Lubina, w czasie powstań w istniejącej w Brynowie do dziś restauracji „Singer”, śpiewał w chórze i prowadził teatr polski. Występowali u Rzychonia, w Piotrowicach, w Kostuchnie, w Mikołowie, na Załęskiej Hałdzie… Nie ma już, niestety, dokumentacji. Spalono ją jako niepotrzebne śmieci…! Czy może wasz chór zapisał brynowskie chóry w annałach?.. .. Po wojnie, w sierpniu 1949 roku, chór wznowił działalność, ale jako zespół męski! …, koniec „Jutrzenki” nastąpił w 1935 roku.  chór męski – od 20 stycznia 1935 roku. A 25 grudnia nazwa na „Hejnał”. – Nie jesteśmy znikąd. Wy, panowie, jesteście z dziada pradziada z Piotrowic. Wśród 70-, 80- czy 90-latków to jest mocna kotwica. Prawie każda rodzina miała chórzystę. zdjęcia; ważny wyznacznik przynależności i nobilitacji społecznej. To było coś! I to była KOTWICA NARODOWA. To nie była jakaś demonstracja – po prostu wszyscy tu mówili po polsku. To była nasza mowa. Tutaj, u nas. Rzecz jasna, byli ci, co czuli się Niemcami. …. Wznowienie działalności chóru nastąpiło 17 sierpnia 1945 ..  należeliśmy tylko do Polskiego Związku Chórów i Orkiestr.”….
https://www.piotrowice.katowice.pl/prawie-100-lat-choru-hejnal
https://instytutkorfantego.pl/wp-content/uploads/2019/02/Chory-i-orkiestry-%E2%80%93-Andrzej-Wojcik.pdf

http://sbc.org.pl/Content/271621/iii4204-1989-04.pdf

……………

ORKIESTRA DĘTA  GÓRNICZA – Wujek w przepięknych mundurach – to święto.   orkiestra dęta ma długi rodowód. w kulturach starożytnych – obok instrumentów strunowych, takich jak różnej wielkości harfy, kitary, liry – grano także na tubach o różnych kształtach i strojach, fletach prostych i poprzecznych …. W XIX w. zarysował się  podział na orkiestry wojsk piechoty, grupujące instrumenty dęte drewniane, blaszane i perkusyjne – tzw. „harmonie” oraz „fanfary” w kawalerii (z udziałem dętych blaszanych i perkusyjnych). u katowicka rozgłośnia Polskiego Radia emitowała audycje o Śląskich zespołach dętych. Animator , redaktor Stanisław Jarecki. badania: file:///C:/Users/baho/Downloads/V%20-%2004%20(2).pdf  L. Markiewicz, Powstanie i działalność  orkiestr dętych na Śląsku, ich wpływ na rozwój kultury muzycznej wśród ludności Śląska 2005

 

.pod koniec jej życia – ulicę  obok domu powstał kultowy zespól DŻEM wtedy niszowy

1973 W Piotrowicach został założony Dżem – polski zespół muzyczny grający muzykę z pogranicza rocka i bluesa, który w 1973 roku założyli bracia Adam i Beno Otrębowie –gitary  oraz Paweł Berger śpiew –bunt” panował nasz słynny etos pracy. Nasze rodziny patrzyły na nas z pewnym zdumieniem: “Co to mo być za muzykowanie? Przeca to żodno robota? Powinni wzionć sie za normalno robota! Gitarami dziur w dachu nie załatocie.” Jest coś takiego jak śląski charakter, który wiąże się z takimi cechami jak pewna pracowitość, twardość, niechęć do kombinowania, pokora, która pozwala godzić się z porażkami i wyciągać z nich wnioski. Myślę, że dzięki tym cechom “Dżem” zdołał przetrwać i już tak długo gra dla swoich fanów
perkusista Aleksandrem Wojtasiakiem w domu kultury „Górnik” w Tychach. W grudniu 1973 roku do zespołu dołączył wokalista Ryszard Riedel zastępując w tej roli Bergera. grali pod nieoficjalną nazwą Jam i grał covery
 Cream, Santana, John Mayall, The Rolling Stones, Spencer Davis Group czy Free. Obecna nazwa napisana tak omyłkowo przez organizatora koncertu 1974. Zaliczany do najważniejszych zespołów w historii polskiej muzyki rockowo-bluesowej.   w 1978 roku – gitarzysta Jerzy Styczyński. W latach 1973-1979 i aż do 1980 roku miała status amatorski. 1985 roku - debiutancki album studyjny – Cegła, który uznawany jest za jeden z najważniejszych albumów zespołu oraz historii polskiego rocka. 1986 koncertowy album Absolutely Live nagrany podczas koncertu w teatrze STU w Krakowie. Dżem -
OKOLICZNE KLUBY MUZYCZNE – ulica obok od domu rodzinnego Uszoków:
KLUB BLUS Katowice, ul. Sobocińskiego 13  Lata działalności- od końca lat 80, do ok. 2007 roku.  Jeśli Leśniczówka jest mekką śląskiego bluesa, tak Blus był jego domem. Klub założony pod koniec lat 80 w malutkim domku na małej uliczce pomiędzy ul. Kościuszki i Jankego w Piotrowicach. Prowadzony przez znanego gawędziarza, podróżnika i marynarza- Henryka Bialika i jego brata Bernarda, był przystanią dla wielu śląskich muzyków. Klub był malutki z dwoma charakterystycznymi elementami wystroju- czarnym pianinem na którym grywał nawet Czesław Niemen oraz kominkiem, który w zimne wieczory ogrzewał gości klubu. Miejsce było tak małe, że gitarzyści w trakcie koncertu, by przepuścić publiczność do toalety, musieli podnosić gryf swoich gitar do góry. Spotkać tam można było całą śmietankę śląskiego bluesa, było to jedno z ulubionych miejsc m.in. Pawła Bergera, czy Bena i Adama Otrębów (Adam poznał tam nawet swoją żonę). Często występowali tam bracia Skrzekowie, grupa Cree, czy Krzysztof Głuch.   Henryk Bialik - Recital Przed Wami kolejne muzyczne spotkanie - Recital Henryka Bialika "Stary blusiorz z Piotrowic". 🥰 #TeatrwIzbieNaWizji
https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCem_(zesp%C3%B3%C5%82_muzyczny)

STRASZNY DWÓR Katowice Piotrowice/ligota , ul. Studencka 19  Lata działania- II połowa lat 70- 2013  mieszczący się w Domu Studenta nr 3 Uniwersytetu Śląskiego. Tam wielokrotnie grał zespół Dżem, zwłaszcza w swojej początkowej formie. Pewnie z uwagi na fakt, że bracia Otrębowia- Adam i Beno- mieszkali niedaleko na osiedlu Młodych.
NA TORACH Katowice Piotrowice , ul. Asnyka 32  Lata działania- od druga połowa lat 70 do 2010 roku  Pierwotnie był to ośrodek kultury pobliskich zakładów kolejowych. Później funkcjonował pod nazwą Kompresor. Duża scena, dobry sprzęt oraz bliskość miejsca zamieszkania przyciągnęła pod KONIEC LAT 70 ZESPÓŁ DŻEM, GDZIE PRZEZ PEWIEN CZAS MIELI SWOJĄ SALĘ PRÓB. Później przenieśli się 2,5 kilometra dalej do klubu Kwadraty. Spotkać w tym klubie można było m.in. Pawła Bergera, Adama Otrębę, Bena Otrębę, Krzysztofa Głucha
Kwadraty Katowice ligota, ul. Franciszkańska 10  Lata działania- od połowy lat 70 do 2014 roku.  Klub studencki ówczesnej Akademii Ekonomicznej w Katowicach (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny). BYŁ PRAWDZIWĄ KUŹNIĄ TALENTÓW- JEDNOCZEŚNIE PRÓBY MIELI TAM M.IN. DŻEM, KAT, KWADRAT CZY KRZAK.

SZLAK ŚLĄSKIEGO BLUESA https://szlak-bluesa.pl/kluby/

 

niedziela, 23 sierpnia 2020

23 sierpnia Umarła obrońca galerników wrażliwosci, Umysł potężny , więzień labiryntu z książek

Maria Janion (ur. 24 grudnia 1926 w Mońkach, zm. 23 sierpnia 2020 w Warszawie) – polska historyczka literatury, idei i wyobraźni oraz krytyczka literacka specjalizująca się w historii polskiego i europejskiego romantyzmu, profesor nauk humanistycznych[1], członkini Polskiej Akademii Nauk i Polskiej Akademii Umiejętności, doktor honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego.  Badaczka polskiej kultury XIX i XX wieku. Autorka ponad dwudziestu książek o zasadniczym znaczeniu dla refleksji o polskiej tożsamości[3], a także kilkuset studiów, artykułów, szkiców i recenzji. Krytyczka polskich mitów narodowych, polskiego kultu wojny, żołnierza, bohaterstwa, militarnych zrywów, martyrologii. Feministka, filozof, krytyczka rasizmu, antysemityzmu, homofobii i mizoginii.
galernicy wrażliwosci odmiency   - studia, szkice tłumaczenia, dyskusje - to plon prowadzonych od kilku lat Na Uniwersytecie Gdańskim przez prof. dr Marię Janion konwersatoriów. Każdy z tomów serii "Transgresje" to swoiste przekroczenie granic: przekraczanie siebie, norm, konwencji, ról, przyjętych wyobrażeń pokonywania tego, co dane i gotowe przez ludzi, którzy chcieli przejść "na drugą stronę", przemknąć poza horyzont.
Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

środa, 20 listopada 2019

ZATRZAŚNIĘTO OTWARTE DRZWI - BEZOOSOBOWO o tak, nieważne że wyróżniona praca magisterska została napisana przez sama osobę z niepełnosprawnością - jako rodzaj autobiografii

dyplom z medalem, wyróżnieniem - no i lipiec - jest konkurs dla dla kogo?????????
OTWARTE DRZWI Nagroda PFRON  NA PRACĘ MAGISTERSKĄ W SZEROKO ROUMIANEJ PROBLAMATYCE / SFERY OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOSCIAĄ
DLA ABSOLWENTOW  Z WYROŻNIENIEM
praca magisterska stała się ksiażką prozatorską - antypowieścią - puzzlami rozsypanymi według Pereca - naokoło Domu Uszerów pod 13
ODMOWA - - TYLKO NAUKA, SZTUKA SIĘ NIE MIEŚCI W REGULAMINIE!!!!!!!
bo: XVI edycja Konkursu na najlepsze prace magisterskie i doktorskie, których tematem badawczym jest ZJAWISKO NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI W WYMIARZE: ZDROWOTNYM, ZAWODOWYM LUB SPOŁECZNYM „OTWARTE DRZWI
- ale student ASP z niepełnosprawnością, piszący w dodatku o swoim domu "chorym i pękajacym" - to nie mieści się w tabelce- nawet jako nagroda: Pociecha dla Syzyfa
JEST PROGRAM STUDENT? SUPER I CO DALEJ ABSOLWENCIE Z MGR JEŚLI NIE MOŻESZ PRACOWAĆ???????ALE CHCESZ NADAL  ROZWIJAĆ SIĘ
I CHCESZ TEŻ POKAZYWAĆ SIĘ INNYM JAKO
TWÓRCA POMIMO
A NIE
WYŁĄCZNIE UŻYTKOWNIK ŁÓŻKA do DRZIMANIA z psem i kotami???????
Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

piątek, 28 czerwca 2019

MIRON DYPLOM ASP W BWA CUM LAUDE - WDZIĘCZNOŚĆ I NADZIEJA

dyplom w upale w zapachu rozyndli

Piątek 28 czerwca- ZAPRASZAMY na świętowanie Dyplomów ASP w Katowicach 2019- wernisaż: 28 czerwca 2019
godz. 17:00, BWA Katowice  godz. 18:00, Rondo Sztuki           VICTORIA!

26 czerwca godz. 11.oo odbyła się obrona dyplomu Twórcownika Mirona Kościelnego – Górnoślązaka  – z nieoczekiwanym  sukcesem!!!! pomimo problemów zdrowotnych, pt
Spadkobiercy Smutku. Kronika Upadku Domu pod 13 (puzzle Pereca nie do złożenia)
Miron Koscielny,  Galeria Sztuki Współczesnej BWA  Dyplom główny: Pracownia Malarstwa
Promotor: prof. dr hab. Jacek Rykała
Dyplom dodatkowy: Pracownia Rysunku – prof. dr hab. Janusz Karbowniczek
Praca pisemna –(proza własna -antypowieść) – promotor  ad. dr Roman Lewandowski
Recenzent: ad. dr Paweł Szeibel 
Tytuł dyplomu:  Spadkobiercy Smutku. Kronika Upadku Domu pod 13 (puzzle Pereca nie do złożenia)
 
Tematem mojej pracy dyplomowej jest mała kronika osnuta wokół zawiłych losów mieszkańców - więźniów stuletniego domu pod numerem trzynastym, zmiażdżonych przez koleiny historii Górnego Śląska. Ja jako potomek wyklętej rodziny niczym w noweli Poego o zagładzie "Domu Uscherów", podróżuję po topografiach pamięci wydobywając w przerysowany, groteskowy sposób paradoksy i tajemnice tego wielokulturowego a zarazem prowincjonalnego, upadłego imperium, rządzonego przez wiekowego wojaka Froda. Metaforą rozpadu tego dawnego, fascynującego mnie świata, pogrążonego w gotyckości i geometriach lęku jest szczelina biegnąca przez połowę domu, będąca także symbolem rodzinnego podziału. W swojej pracy nawiązuję także do modelu niedających się złożyć puzzli oraz opowieści o dziesięciopiętrowej kamienicy Georges’a Pereca.

Jestem wdzięczny za wieloletnie wsparcie akademii- akceptowano i rozumiano  moją Inność i Trudności. Sukces w pokonywaniu znacznych problemów  w funkcjonowaniu nie byłby tak spektakularny bez życzliwości Profesorów Mentorów, indywidualnego planu nauczania oraz wsparcia Twórcowni przy Bibliotece Śląskiej . Dziękuję też za dofinansowanie z programu Student PFRON.

Ten dyplom Z WYRÓŻNIENIEM  jest nadzieją dla innych twórców z problemami,  wspólną radością przyjaciół wspierających wzajemnie rozwój talentów…
MAM OCHOTĘ PODJĄĆ NOWE WYZWANIA, MARZĘ O KONTYNUACJI STUDIOWANIA SILEZJOLOGII i SZTUKI PISANIA!!!

 DZIĘKUJĘ też autorom książek i audycji  o moim Górnym Śląsku, które przeczytałem z Przyjaciółmi bibliofilami z Twórcowni, czuję się zaprzyjaźniony z nimi, bratnimi duszami choć oni/autorzy o tym nie wiedzą (jeszcze)  śp.Stefan Szymutko, Aleksander Nawarecki, Zbigniew Kadłubek, Szczepan Twardoch  …audycje radiowe  Jerzego Kurka i Tadeusza Sławka   –spotykamy się nad tymi samymi brzegami rzeczek-ale nie znamy się osobiście

PRACA DYPLOMOWA JEST PRAWIE GOTOWĄ KSIĄŻKĄ DO WYDANIA -MA ZOSTAĆ WYDANA TU W ASP  OBIECAŁ DZIEKAN -- ….  w imieniu Twórcowni - MANTYKORA


??

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

środa, 17 kwietnia 2019

2019, Nasze sprawy” piszą o nas , miejsce BARDZO MAŁA GALERIA, kolejny "PIERWSZY RAZ 2019"

2019, Nasze sprawy” piszą o nas,BARDZO MAŁA GALERIA PIERWSZY RAZ 2019 I tak się stało. Piękna, intrygująca ekspozycja pokazała możliwości twórcze autorów i wysoką klasę wystawionych prac. Ciekawym zabiegiem zdaje się być brak jakichkolwiek podpisów pod pracami. Trzeba zgadnąć nie tylko kto malował, rysował czy szkicował, ale również co. „Pierwszym doświadczeniem jest też PODPIS – SŁOWO – LOGOS, samookreślenie Siebie wobec siebie i wobec nieznanych Oglądaczy. Zachęcamy – napisali twórcownicy – do zabawy w szukanie pseudonimów, przemian, metamorfoz, życia w fikcyjnej tożsamości, do wyrwania się z codzienności i peselów…” W zbiorowej wystawie każdy z nich zachował cząstkę indywidualności i prywatności. „Naszą największą dumą są studenci Akademii Sztuk Pięknych: Eliza i Miron. Studiujemy z nimi” – napisali w ulotce. Eliza zaprezentowała na wystawie fragment dyplomu licencjackiego ASP „Pod osłoną maski”, a Miron prace przed obroną dyplomu magisterskiego na tejże uczelni – „Kroniki upadku Domu Uszerów pod 13” i trzy Onirikony. Dodajmy, że kuratorem tej, jak i poprzednich wystaw, był niezmordowany Piotr „Dudkacy” Dudek, a Twórcownia – Grupa Artystyczno-Literacka z wątkiem arteterapeutycznym jest wspomagana przez Bibliotekę Śląską od 2005 roku! „To miało trwać tylko rok, może dwa…Piotrze”. – To o całkiem innej Piwnicy, ale jakże podobnie. Ale z Piwnicami tak bywa, że czasem dzieje się całkiem inaczej – powiedział Twórcownik zwany „Tygrysiem”. „Dziękuję wszystkim uczestnikom za odważne odkrycie siebie przed oczami / oczy Innych – napisała w liście przewodnim nieobecna na finisażu Mantykora, czyli „matka założycielka” Barbara Bełdowicz-Kościelny. – Dziękuję Piotrowi Dudkowi, kuratorowi naszych wystaw, za wspaniałą aranżację! PIERWSZY RAZ na tym trudny takielunku, wantach dryfującego jachtu – dryfuje rozklekotany chwiejąc się na wietrze, bo nie ma regulacji naprężenia olinowania… Ceremoniał wieszania patrz OŻAGLOWANIA trwał prawie cały czas płynięcia czasu zanurzenia w czasie. Najbardziej cieszy mnie udział „Żagli” – Elizy i Mirona, bo dokonali niezwykłego jak na Twórcownię wyczynu – nie tylko zaczęli studiowanie (bo kto nie zaczynał?), a wytrwali i stali się absolwentami Akademii Sztuk Pięknych! A cała Twórcownia razem z nimi, bo każdy uczestniczył jak mógł w tym pięknym studiowaniu”. Śląscy twórcownicy spotykają się w budynku Działu Biblioterapeutycznego Biblioteki Śląskiej przy ulicy Ligonia w Katowicach. Jak sami tłumaczą, biblioteczna piwnica to ich underground – fenomen – „miejsce niezwykłej i dobrowolnej aktywności ponad codziennej dorosłych (nieco dzieckiem podszytych) na granicach Sztuki i Kultury, od arteterapii po rysunek studyjny. Twórcujemy nie tylko za pomocą pędzla i ołówka, ale też długopisu zwanego piórem literackim – rozmawiamy na Herbatce u Kapelusznika. Twórcownicy to osoby z dyspozycją do tworzenia, które chcą rozwijać swoje nierzadko ukryte zdolności, a nie miały dotąd okazji i możliwości; łączą nas UZALEŻNIENIE od KSIĄŻEK, a także trudne przejścia – kryzysy zdrowotne i życiowe. W tej grupie każdy jest mistrzem czegoś, dzielimy się umiejętnościami. Twórcownia jest miejscem wolności osobistej w zakresie potrzeb twórczej samorealizacji”. Tworzyć, co się czuje, co podsuwa własny Duch, nie patrzeć na normy i kanony – to kwintesencja idei Twórcowni bliskiej założeniom patrona Stanisława Szukalskiego „Stacha z Warty”, rzeźbiarza, malarza, rysownika, projektanta i teoretyka. – Najważniejsze było, by dać się wyżyć artystycznie ludziom z niepełnosprawnościami, najczęściej tym, którzy mieli za sobą dołki i inne wyboje psychiczne, choć nie tylko tym, to cel tego przedsięwzięcia (znów z tej innej Piwnicy). Nic nowego, terapia przez sztukę istniała już od dawna – ktoś powie. A nieprawda. Tu sztuka, a nie leczenie znalazły się na pierwszym planie (…). Czego tu nie tworzono, sztuki były wszelakie, wiersze, proza, rzeźby, teatr lalek muzyka, niestety tylko odtwórcza, choć był i taki , co twie dził, że wielkim kompozytorem jest (to już nie odtworzenie – u Gombrowicza było: wielkim poetą był!). Królował jednak obraz, rysunek i grafika. No i plenery! – barwnie opowiadał o Twórcowni wspomniany „Tygryś” Mimo niezbyt dogodnej daty – podczas „wielkiej majówki” – było sporo oglądających. Niezawodna Dagmara Bałycz – szefowa Działu Biblioterapeutycznego Śląskiej Książnicy – powitała przybyłych, obiecała również, że nie będzie to jednak finisaż i wystawa potrwa jeszcze tydzień. Przekazała także istotną informację, bardzo ważną dla wszystkich Twórcowników, że po okresie wstrzymania dotacji udzielanej im przez Bibliotekę Śląską w najbliższym czasie nastąpi jej wznowienie. – Chcę powiedzieć, że jesteście grupą bardzo zdolnych, fantastycznych ludzi Pan dyrektor Biblioteki Śląskiej prof. Zbigniew Kadłubek doskonale o tym wie – zapewniła. – Proszę Państwa, proszę się absolutnie o nic nie martwić – zaapelowała do artystów. – Nic wam nie zagraża, nic nie zagraża Twórcowni. W ramach możliwości, być może to nie będzie taka forma wsparcia, jaką mieli Państwo do tej pory, ale na pewno ono będzie i będziecie mieli jak dotychczas swoje lokum – zapewniła D. Bałycz. Zarówno dla artystów, jak ich przyjaciół Twórcownia jest miejscem niezwykłym, niecodziennym. – Tu spotykamy prawdziwego Jezusa, spotykamy drugiego człowieka, który szuka miłości, przyjaźni, wiary, nadziei – tego, co w życiu najważniejsze. Gdyby mnie nie zaakceptowała ta grupa i przez to nie mógłbym się rozwijać, żyć, uważałbym swoje życie za przegrane. Twórcownia dała mi wiarę, nadzieję i miłość, także poczucie, że wygrałem życie, że zostałem przyjęty do nieba, zostałem zbawiony – powiedział Krzysztof Tworek, jeden z artystów. Nie on jeden mówił o tym miejscu tak żarliwie. Dla nich wszystkich znaczy bardzo dużo, to ic wyrazu i różnych narzędzi. Tworzą bardzo różnorodnie, wpływają na siebie twórczo, inspirują się i stymulują. Na jednej ze ścian mogliśmy podziwiać m.in. piękne portrety, stubarwne pejzaże obok np. oszczędnych czarno-białych rysunków Justyny. Sama je określiła jako egipskie. – Przygotowywałam je trzy, może cztery miesiące – mówiła, opowiadając z przejęciem, co przedstawiają, opisując detale. – Według mnie to jest moje najlepsze dzieło – stwierdziła z przekonaniem. Na tej wystawie można było obejrzeć wiele interesujących dzieł. Były bardzo ciekawe szkice, obrazki małe, większe i całkiem duże, jak „Tryptyk: Kroniki Upadku Domu Uszerów pod 13”, czy „Pod osłoną maski” oraz znakomite fotografie i kolaże. Wszystkie znamionują wysokiej klasy artystów plastyków. Dobrze, że są, dobrze, że możemy dotknąć Sztuki, zobaczyć efekty ich pracy i talentów. Oby mogło tak dalej być… Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące TEJ nieszczęsnej integracji, KOGO Z KIM? mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce 1929

wtorek, 20 listopada 2018

PROFESOR ZBIGNIEW KADŁUBEK z Rybnika - wygrał i dzierży berło Śląskiej Biblioteki GRATULUJEMY

CIESZYMY SIĘ ŻE  KOKURS O BIBLIOTEKĘ WYGRAŁ TAK WIELOPOSTACIOWY I NAUKOWIEC I PISARZ I ŚLĄZAK czyli PROFESOR ZBIGNIEW KADŁUBEK z Rybnika - wybitna postać - Autor szkiców o dawnej i współczesnej kulturze Śląska, retoryce, literaturze średniowiecznej, ekspresjonizmie niemieckim. Opublikował dwie książki na temat teologii św. Piotra Damianiego (1007–1072). Wraz z Tadeuszem Sławkiem redaguje serię komparatystyczną „Civitas Mentis” "Civitas Mentis". Wydał z prof. Aleksandrą Kunce zbiór esejów pt. „Myśleć Śląsk” (Katowice 2007). Autor napisanych po śląsku „Listów z Rzymu” (Katowice 2008). Współpracownik Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka w Warszawie. W 2010 ukazała się jego książka podejmująca problem nowej komparatystyki pt. „Święta Medea. W stronę komparatystyki pozasłownej”, która była nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2011 w kategorii „eseistyka”[8]. W 2011 wydano pod jego redakcją „99 książek, czyli mały kanon górnośląski” (Księgarnia św. Jacka, Katowice) 
PO ŚLĄSKU:  Listy z Rzymu, Księgarnia św. Jacka, Katowice 2008, ​​ 
Ajschylos : Prōmytojs przibity (śl.) [ (gr.) Προμηθεύς Δεσμώτης (Promētheús Desmṓtēs), (pol.) Prometeusz w okowach ] Kotórz Mały 2013 : przełożył Zbigniew Kadłubek ​ – jest to pierwsze tłumaczenie literatury klasycznej na etnolekt śląsk

Oczy Charibelli: ślady petrarkizmu w siedemnastowiecznej łacińskiej poezji śląskiej, wspólnie z Dariuszem Rottem, Fundacja "Pallas Silesia", Towarzystwo Miłośników Ziemi Pszczyńskiej, Katowice-Pszczyna 2004, ​ISBN 83-914893-4-5​. Rajska radość. Św. Piotr Damiani, Wydawnictwo Gnome, Katowice 2005, ​ISBN 83-87819-04-2​. Św. Piotr Damiani, Wydawnictwo WAM, Kraków 2006, ​ISBN 83-7318-649-2​. Myśleć Śląsk: wybór esejów, wspólnie z Aleksandrą Kunce, posł. Aleksander Nawarecki, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2007, ​ISBN 83-226-1594-9​. Listy z Rzymu, Księgarnia św. Jacka, Katowice 2008, ​ISBN 978-83-7030-619-9​. Święta Medea: w stronę komparatystyki pozasłownej, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2010,
....W 1997 ukończył na Uniwersytecie Śląskim studia na kierunku literaturoznawstwo. W 2001 na podstawie rozprawy pt. Barok w poezji nowołacińskiej na Śląsku na Wydziale Filologicznym UŚl otrzymał stopień naukowy doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, specjalność: literatura łacińska. Tam też w 2011 na podstawie dorobku naukowego oraz rozprawy pt. Święta Medea. W stronę komparatystyki pozasłownej uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk h
umanistycznych w zakresie literaturoznawstwa, po czym został profesorem nadzwyczajnym na tym wydziale.  Jest członkiem Komisji Historycznoliterackiej PAN w Katowicach, , Towarzystwa Literackiego im. T. Parnickiego, Verein für Geschichte Schlesiens e.V. i CompaRes – International Society for Iberian-Slavonic Studies, Johannes-Bobrowski-Gesellschaft e.V., prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Uniwersytetu Śląskiego.  W 2015 otwierał listę kandydatów komitetu Zjednoczeni dla Śląska do Sejmu, otrzymując 5010 głosów.
WSPÓŁINICJATOR i członek kapituły Górnośląskiej Nagrody Literackiej „Juliusz”   -UFUNDOWANEJ PRZEZ RODZINNY RYBNIK - dzięki temu dowiedzieliśmy się o istnieniu niesamowitej Postaci Lekarza Zbieracza Pieśni śląskicj i żuków Juliusza Rogera..
We wrześniu 2018 wygrał konkurs na nowego dyrektora Biblioteki Śląskiej w Katowicach WIKIPEDIA

 Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

piątek, 21 września 2018

czwartek 20 września 2018 -prawie zrównanie dnia z nocą 
a tu konkurs rozstrzygnięty Profesor Zbigniew Kadłubek, znany nam jako autor Listów z Rzymu, wygrał konkurs na nowego Dyrektora Biblioteki Śląskiej   literaturoznawca, tłumacz, pisarz, poeta i nauczyciel akademicki, kierujący Katedrą Literatury Porównawczej Uniwersytetu Śląskiego. wielki miłośnik naszej małej Ojczyzny - gorący Pasjonat historii i kultury Górnego Śląska - zasłynął jako autor pierwszego w historii przekładu tragedii antycznej na etnolekt śląski, tłumacząc na godkę „Prometeusza w okowach” Ajschylosa.
GRATULUJEMY 
TWÓRCOWNICY, SZCZEGÓLNIE MY AUTOCHTONI PNIOKI I KRZOKI
 kadencję zakończył prof. Jan Malicki, kierujący placówką przez ostatnich 27 lat
DZIĘKUJEMY

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

czwartek, 20 września 2018

czwartek 20 września 2018 konkurs na dyrektora Bibliotek Śląskiej rozstrzygnięty wygrał Profesor Zbigniew Kadłubek

czwartek 20 września 2018 -prawie zrównanie dnia z nocą 

a tu konkurs rozstrzygnięty Profesor Zbigniew Kadłubek, znany nam jako autor Listów z Rzymu, wygrał konkurs na nowego Dyrektora Biblioteki Śląskiej   literaturoznawca, tłumacz, pisarz, poeta i nauczyciel akademicki, kierujący Katedrą Literatury Porównawczej Uniwersytetu Śląskiego. wielki miłośnik naszej małej Ojczyzny - gorący Pasjonat historii i kultury Górnego Śląska - zasłynął jako autor pierwszego w historii przekładu tragedii antycznej na etnolekt śląski, tłumacząc na godkę „Prometeusza w okowach” Ajschylosa.
http://edus.ibrbs.pl/smak-domu-tozsamosc-slazakow-w-literaturze-2-szymutko-nawarecki-kadlubek/

GRATULUJEMY 
TWÓRCOWNICY, SZCZEGÓLNIE PNIOKI I KRZOKI
 kadencję zakończył prof. Jan Malicki, kierujący placówką przez ostatnich 27 lat
DZIĘKUJEMY
...gryfnie.pl
Tak jest też z etymologiami śląskimi, które można czytać w odcinkach na Gryfnie.com. Na przykład przywołane już "wynokwiać", które brzmieniem przywodzi na myśl… włoskie "gnocchi" (czyt. "njokki"). Po śląsku "kluski", od niemieckiego "klösse", ale w Austrii czy Bawarii mówią na nie "die nocken". Jak tłumaczy profesor, kluski to nasza kulinarna sztuka, danie wyjątkowe, bo niedzielne. Więc śląskie "grymaszenie" czy "wydziwianie" wiele ma wspólnego z kuchnią.
https://dziennikzachodni.pl/skad-sie-wziela-slaska-godka-moze-spod-wiezy-babel/ar/3497199

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

piątek, 23 lutego 2018

czas

nie do wiary że tyle czasu minęło
Herbatki co miesiąc a tu cisza

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny na Wyspie Wielkanocnej -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

niedziela, 3 lipca 2016

herbatka czerwcowa prawie świętojańska

DOM
MIEJSCE WOLNOŚCI CZY ZNIEWOLENIA
MIEJSCE WIĘZI CZY WIĘZÓW
prowadzenie
Miron Kościelny
czwartek 23 czerwca

ASP wystawa końcoworoczna

04.06.2012, godz. 18.00 - wernisaż wystawy końcoworocznej. Ul Raciborska 37, Katowice
04.06.2012 - 13.06.2012, godz. 10.00 - 18.00 - wystawa końcoworoczna. Ul. Raciborska 37, Koszarowa 19, Dąbrówki 9, Katowice (za wyjątkiem 7 czerwca)

wtorek, 17 maja 2016

zaproszenie na A Mad Tea-Party czyli Obłąkaną * vel Zwariowaną** Herbatkę

zapraszamy na 
A Mad Tea-Party czyli
Obłąkaną * vel Zwariowaną**  Herbatkę 

na finisażu wystawy Elizy 
Alice Tomczykpt "Co zobaczyliśmy po drugiej stronie lustra" 

w czwartek 19 maja 2016
w Małej Galerii BŚl na Ligonia 7
obłąkana herbatka wg Macieja Słomczyńskiego 1965
**zwariowana herbatka* wg Roberta Stillera  1986

klub miłośników dobrej herbaty i rozmów wszelakich
twórcownia

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

niedziela, 8 maja 2016

WYSTAWA debiutancka Elizy Alice Tomczyk, PO KTÓREJ STRONIE LUSTRA?

Wernisaż debiutanckiej wystawy twórcowniczki,
Elizy Alice Tomczyk, naszej studentki ASP,
wtorek 12 kwietnia 17.00/  ;
Po której stronie lustra?
MAŁA GALERIA BŚL. ligonia 7
planowany finisaż 19 maja
wystawa trwa prawdopodobnie do Bożego Ciała







***
Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

niedziela, 24 kwietnia 2016

senna herbatka 28 kwietnia

Biblioteka Śląska
i Twórcownia Forma T
zapraszają
na czwartkowe spotkanie
Klubu Miłośników Dobrej Herbaty i Rozmów Wszelakich
28 kwietnia
 pod roboczą nazwą „SENNA HERBATKA”
-  –odsłona pierwsza…
SEN- jedna trzecia życia- co się z nami dzieje?
ZDROWIE, KULTURA i TAJEMNICA
autorzy wystąpienia/ panelu
dr nauk o zdrowiu Zygmunt Podbielski, psycholog kliniczny
Jan Dżony Kuczyński, antropozof, łowca snów, pisarz
28 kwietnia
17.00/ sala 112
zapraszamy do
podzielenia się swoimi snami

sen: sleeping i dreaming

herbatka 17 marca Słowo i myśl- od logosu do gadaniny

Hebatka 17 marca

Słowo i myśl. Od logosu do gadaniny.
Będzie to swobodne eseistyczne ujęcie przemian jakie na przestrzeni dziejów zaszły w relacjach zachodzących miedzy sferą języka a sferą ludzkiej myśli i świadomości. Przy czy szczególnie uwzględnione zostaną osobliwości występujące w poszczególnych okresach historycznych. Zarazem w swej osnowie będzie to próba z zakresu sztuki interpretacji- bo zasadza się na analizie konkretnego utworu poetyckiego Sezony Czesława Miłosza (z tomu Hymn o perle). To właśnie ten wiersz czy raczej aforyzm, epigramat stał się pretekstem i inspiracją do całości rozważań.

Autor ….wystąpienia/ pogadanki (?), pogadanki eseistycznej, rozważań, rozprawki, dyskursu, luźnego odczytu, prelekcji, wywodu…. (nie wykład- bo ex catedra)Andrzej Klemens
Urodzony w 1966 w Katowicach. Studia polonistyczne i filozoficzne na UŚ.
Interesuje się związkami filozofii z literaturą. W odniesieniu do siebie używa trochę już zapomnianego określenia emigrant wewnętrzny.

poniedziałek, 29 lutego 2016

Twórcownicy na wykładzie Romana Lewandowskiego


ATOPOS DOŚWIADCZENIE ZNIKANIA I REINKARNACJA ARTYSTY






https://www.facebook.com/GaleriaPojedyncza/photos/a.1119981521356233.1073741865.366205610067165/1119981954689523/?type=3&theater

herbatka pod znakiem rozmów o czeskiej literaturze i muzyce ostatnich lat oraz czeskich wpływach na Śląsku.



http://mariacka.eu/news/2016/02/08/tlusty-czwartek-z-czeskim-akcentem/


Czeski czaj

12647402_1738450186392184_5619256662769437753_n
4 lutego w filii Biblioteki Śląskiej przy ulicy Ligonia 7 odbyło się kolejne spotkanie działającego w ramach grupy artystycznej Twórcownia Klubu Miłośników Dobrej Herbaty i Rozmów Wszelakich. Upłynęło ono pod znakiem rozmów o czeskiej literaturze i muzyce ostatnich lat oraz czeskich wpływach na Śląsku. Serdecznie zachęcamy do obejrzenia zdjęć z wydarzenia:https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1738450296392173&id=165526590471061  oraz zapraszamy do wzięcia udziału w następnej herbatce, która odbędzie się w marcu (więcej szczegółów wkrótce).
Izabella Pacek/Mariacka.eu
Grafika: Twórcownia
Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

środa, 27 stycznia 2016

4 lutego zapraszamy na Czeski Czaj


4 lutego herbatka czeska
"czeski czaj"
czeska literatura
czeska muzyka
Klub Miłośników Herbaty i Rozmów Wszelakich
czeskie dzieciństwo


krtek krecik pije herbatkę rumiankowa
kto ogladał?
perypetie dwóch nieudolnych majsterkowiczów



Sąsiedzi (oryginalne tytuły czeskie: Pat a Mat oraz ...a je to!; pol. Pat i Mat oraz ...i to wszystko!) – czechosłowacki
Niezręczność manualna to główny motyw serialu. Obok humoru, cechą filmu jest także optymistyczne podejście do życia. Dwójka bohaterów zawsze podejmuje wyzwanie i nie poddaje się, aż znajdzie rozwiązanie problem


czwartek, 7 stycznia 2016

7 stycznia Czwartkowa Herbatka

Klub Miłośników Dobrej Herbaty i Rozmów Wszelakich 
 Herbatka w czwartek 7 stycznia o 17
w sali 112 ; Ligonia 7​

​zainaugurowana przez Grzegorza Gęczka, tym razem opowiadał nam o herbacie ASSAM...
następną herbatkę czwartkową planujemy 4 lutego
Spokojnego, szczodrego
Nowego Roku 
i zdrówka
życzy​ 
T   W   Ó   R   C   O   W   N   I   A    (Forma T)
(Integracyjna) Grupa Artystyczna: Literacko-Plastyczna

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

piątek, 18 grudnia 2015

czaimy się na eleven - nowe otwarcie, reaktywację

Twórcowanie może być jest przyjemnością i lataniem Underground -twórczość "podziemna", często półamatorska, przełamująca rozmaite tabu, estetyczne i społeczne również dotyczące nieszczęsnej integracji mIejsce Silesia Superior na pograniczu. Czas symboliczny -Wyspa Wielkanocna -dlaczego akurat tam? odpowiedź jest między wierszami i w naszej historii sięgającej do Szczepu Rogate Serce

zapraszamy na KLUBOWE SPOTKANIE PRZY HERBATCE 7 stycznia 2016

klub miłośników herbaty i rozmów wszelakich zaprasza na spotkanie 7 STYCZNIA
HERBATKA NOWOROCZNA 2016
zaraz po wieczorze 3 Mędrców

śpiochy w kulturze najczarniejszy czas


Śpiochy
ŚWISTAKI- The ground squirrels are members of the squirrel family of rodents (Sciuridae)
Świstaki, dawniej: susły i świszcze
[
Świstak
] (Marmota) – MARMOT are large squirrels in the genus Marmota, świszcz;  rodzaj gryzoni z rodziny wiewiórkowatych.30-60 CM, OGON 10-25 CM; 3-7,5 kg
krępa, uszy małe, kończyny krótkie, o silnych stopach przystosowanych do kopania w ziemi
być może wywodzi się z języków gallo-romańskich, oznaczając mamrotanie lub mruczenie, lub z łaciny, wiążąc się z określeniem mus montanus, czyli mysz górska
Świstak amerykański Marmota monax)  – GROUNDHOG, whistler; woodchuck,  nizinny 41,5-67,5 cm; Dzień świstaka (ang. Groundhog Day)
Świstak tatrzański (Marmota marmota latirostris) Epitet podgatunku latirostris wywodzi się z dwóch łacińskich słów: człon „lati-” pochodzi od 
łac. lātus: szeroki, a „-rostris” z łac. rōstrum: nos, dzióbi łącznie można go przetłumaczyć jako „szerokonosy” Hibernacja trwa 201–227, średnio 215 dn; Klan rodzinny może składać się z kilkunastu osobników – pary dominującej, ich potomstwa z różnych roczników oraz zwierząt przysposobionych
„śpi jak suseł”
SUSEŁ Suseł moręgowany] (Spermophilus citellus);the European ground SQUIRREL;  souslik, gryzoń z rodziny wiewiórkowatych -  σπερμα sperma, σπερματος spermatos – „nasienie, ziarno” oraz φιλοςphilos – „wielbiciel, miłośnik
Susły żyją w koloniach. Susły prowadzą dzienny tryb życia
Susły prowadzą dzienny tryb życia. Aktywność zmniejsza się jesienią, kiedy przygotowują się do przetrwania zimy. Latem susły wykazują aktywność przez około 11 godzin na dobę, a jesienią ulega ona skróceniu już tylko do około 7,3 godziny. Jesienią wejścia do nor zostają od środka zabudowane ziemią i utkane sianem, a na czas od października do marca zwierzęta zapadają w 
sen zimowy]. Hibernują samotnie, każdy w oddzielnej norze. temperatura ich ciała obniża się do 1,8–2,0 °C, a serce spowalnia swoją pracę – do kilku razy na minutę. Podczas hibernacji organizm susła korzysta z zapasów tłuszczu zgromadzonego latem i jesienią. Co 3–20 dni suseł przebudza się na krótko
długość tułowia (wraz z głową) rzędu 19,8–23,2 cm waży 240–340 gramów
Susły kopią rozległe nory. Każdy osobnik kopie swój własny system korytarzy, który może mieć nawet około 8 m długości i sięgać 2–2,5 m pod powierzchnię ziemi. Ciąg korytarzy składa się zwykle z ukośnych korytarzy wejściowych i krótkich, pionowych korytarzy awaryjnych. Nory budowane przez samice są głębsze i wyposażone w komorę z szerokim barłogiem, dobrze wymoszczonym sianem, przeznaczonym na okres porodu i czas wychowywania młodych

POPIELICA popielica szara ang. dormouse  (Glis glis) – ssak z rodziny popielicowatych (Gliridae), rząd gryzonie, jedyny przedstawiciel rodzaju popielica (Glis)[, Futerko na grzbiecie jest koloru szarego (popielatego), na brzuszku jasne  Uszy spore, wyraźnie widoczne  mocno wystające z futerka), z wierzchu szaro pigmentowane, od wewnątrz cieliste. Oczy duże, ciemne. Ogon puszysty, popielaty. Długość ciała 13-18 cm, ogona 12-15 cm150 g. Popielice szare podczas żerowania wydają bardzo charakterystyczne głosy. - Brzmią one trochę  jak chrząknięcia wydawane przy ściśniętym gardle, trochę jak zduszone kichnięcie: kchuii, uii, uii lub kwiknięcia, brzmiące jak kriii lub uiii, i trwają około 1-2 sekundy.  Popielice szare są aktywne nocą, dzień przesypiając w kryjówkach. Gniazda zakładane są w dziuplach, bardzo rzadko na strychach śródleśnych lub przyleśnych budynków. Gniazdo zbudowane jest z liści znajdujących się najbliżej otworu wejściowego do dziupli, przy czym zrywane są wyłącznie świeże liście. Popielice budują również letnie gniazda, Zbudowane są one z łyka drzew i posiadają kulisty  kształt o wymiarach przekraczających najczęściej 50 cmPo długim okresie żerowania samice rodzą raz do roku w sierpniu do 11 młodych.
Późnym latem lub wczesną jesienią popielice szare zapadają w 
sen zimowy. Wówczas schodzą z drzew na - zimę spędzają na ziemi, zakopane w norkach o głębokości 30-50 cm. zdarza się, że wykopują norki przy fundamentach domów, stodół lub nawet pod ich klepiskami. Z reguły popielice zimują samotnie, chociaż zdarza się, że samica i ostatni miot młodych spędzają zimę w tej samej norce Hibernują zwinięte w kłębek, przykryte ogonkami. Wszystkie procesy życiowe są wówczas silnie zwolnione – serce bije w tempie kilku uderzeń na minutę, temperatura ciała obniża się do kilku stopni powyżej zera. Przesypiają całą zimę bez przebudzenia. Gdy z żołędziami lub bukowymi orzeszkami ma być bieda, śpią w podziemnych norach dłużej. Budzą się dopiero w czerwcu, a pod ziemię schodzą we wrześniu. Nie mają wtedy też młodych. 












Szczególnie chętnie zjadają orzeszki bukowe, czyli tzw. bukiew.
Dzięki ostrym pazurkom oraz kleistej wydzielinie gruczołów znajdujących się na poduszkach łapek doskonale wspinają się i biegają po cienkich gałęziach. Dobrze i daleko skaczą; ogon pełni u nich rolę narządu równowagi – w czasie skoku rozkładają go jak wachlarz, co spowalnia spadanie.
popielica pani broni  https://www.youtube.com/watch?v=FevHngh0oW4
http://bezkrwawelowy.com.pl/index.php/gallery/Ssaki/popielica